Co kręci konsultanta?
Lubię myśleć, że robię tuning
Nie ma co ukrywać, że pieniądze są ważne. Są namacalnym dowodem, że ktoś docenia Twoją pracę. Pieniądze dają niezależność
i poczucie swobody. Dzięki nim w zeszłym roku zrealizowałem swoje marzenie i wyjechałem na wyprawę do Kambodży. Gdybym
jednak miał cały miesiąc harować, pocieszając się tylko, że pierwszego mi to wynagrodzą, to prędzej czy później by mnie tu
nie było. Trzeba lubić to co się robi.Zadając się z Płcią Piękną, prędzej czy później słyszę sakramentalne pytanie: a czym ty się właściwie zajmujesz? - jeśli znajomość jest już nieco zażyła na końcu tego zdania może paść jeszcze słowo "misiu", którego, powiem szczerze, nie cierpię. Odpowiedź - Ja? Jestem programistą ABAP - w 9 przypadkach na 10 wywołuje konsternację. Obiegowa opinia na temat programistów jest dość kontrowersyjna. Zazwyczaj kojarzą się z typem badacza pisma szesnastkowego dla którego ubranie spełnia jedynie funkcję termiczną. Długie włosy, długi sweter, nieogolona gęba i okulary jak denka od słoików. Kocha jedynie kobiety z JPG-ów i swój komputer.
No cóż, to zdecydowanie nie ja. Lubię myśleć, że robię tuning. Gdyby porównywać systemy ERP do samochodów, to SAP byłby czymś w rodzaju mercedesa S-klasy albo Maybachem. Niektórym jednak nawet i tego mało i tuningują swoje wózki. To samo można zrobić z SAP-em. Można "podkręcić" system za pomocą wbudowanego w SAP języka programowania ABAP by spełniał specyficzne wymagania klienta. W myśl zasady: garnitur z Vistuli jest fajny, ale garnitur od krawca z Paryża szyty na miarę, to jest dopiero coś!
Radosław Kołtyś, Koordynator Produktu SPRINT, w 7milowym od blisko 4 lat.
W takiej atmosferze lepiej się pracuje
Studiowałam finanse i rachunkowość, więc mogłabym zasilić dział księgowości lub kontrolingu. Ciężko mi sobie jednak
wyobrazić, że spędzam 8 godzin za biurkiem. Moją wiedzę wykorzystuję doradzając firmom jak efektywniej zarządzać finansami
wykorzystując system informatyczny. Jeszcze nie tak dawno całe wsparcie księgowości stanowił kalkulator. Potem przyszedł
czas na proste systemy księgowe. Dziś skomplikowane analizy i raporty generuje się w ciągu kilku sekund z systemu, który
przetwarza aktualne dane ze wszystkich działów przedsiębiorstwa. Pewnie, że nie zawsze jest różowo. Osobie z zewnątrz
często trudno jest przekonać klienta do nowości, zwłaszcza gdy od lat stosuje sprawdzone jego zdaniem rozwiązania. Traktuję
takie sytuacje jak wyzwanie. Często czasochłonne, wymagające wyjazdów, spotkań, negocjacji. Mając małego synka, nauczyłam
się podchodzić do wszystkiego z dużą dozą cierpliwości. Trzeba zrozumienia, wielokrotnego tłumaczenia na przykładach, a
przede wszystkim wczucia się pozycję danej osoby. Ale kiedy widzę, jak początkowo niechętny klient czerpie korzyści z
zaproponowanego przeze mnie rozwiązania czuję, że odniosłam sukces. Tym większy, że po raz kolejny udowadniam sobie i
innym, że potrafię godzić swoje obowiązki konsultanta i... mamy.Wzajemne zrozumienie to podstawa dobrych relacji nie tylko między mną a klientem, ale też w zespole, którym kieruję. Stworzyliśmy już zgraną grupę i świetnie się dogadujemy. Codziennie rano okupujemy kuchnię - jemy razem śniadania i gadamy o wszystkim. W takiej atmosferze lepiej się pracuje.
Joanna Bejnar, Konsultant, Lider Zespołu Finansów i Kontrolingu, w 7milowym od 2005 roku.
Kręci mnie jak coś się dzieje
Mimo szacunku dla pracy, czas wolny jest dla mnie święty. Jeśli ktoś myśli, że konsultant siedzi 20 godzin dziennie przy
kompie, a przez pozostałe 4 śpi - powinno mu się wyprostować kierunek myślenia. Chętnie podejmę to wyzwanie. W zadaniowym
czasie pracy liczy się efekt, więc sam decyduję ile godzin pracuję. Mam czas na wizyty u klienta, spanie, hobby, znajomych.
W pracy daję z siebie wszystko. Kręci mnie jak coś się dzieje, jak jest ruch, napięcie, ludzie, z którymi trzeba gadać.
Po takiej pracy potrzebuję się wyżyć. Moją odskocznią jest gitara basowa. Gram w zespole rockowym. To moja pasja pozwalająca
zachować równowagę. Zaszywamy się w naszym studio, ściany trzęsą się od tysięcy watów nagłośnienia, a my jedziemy na
ostrych riffach. Budując utwory, zaszywam się wewnątrz siebie przekładając emocje na brzmienie i konkretne partie
instrumentów. Często tak przez parę godzin, zanim naładuję akumulatory. Najlepsze są jednak koncerty. Czysta energia...
Kontakt z publicznością... Tego się nie da opowiedzieć, to trzeba zobaczyć. I usłyszeć! Zapraszam! www.indicium.pl Gdy
zapytano mnie co traktuję jako swój sukces, odpowiedziałem "mogę mieć hobby". Może dla niektórych to płytkie, ale jak się
zastanowić głębiej to dzięki pracy w zadaniowym trybie, mogę ustawić się tak, aby prócz zrealizowanych ciekawych projektów
mieć czas na próby, nagrywanie materiału na nową płytę etc. Natomiast kaska - pewnie - dobra rzecz, mogę rozwijać się w
muzyce także dzięki nowym zabawkom a prócz grania - spokojnie planować swoją własną przyszłość. Najważniejsze to znaleźć
balans a fajna i ciekawa robota jaką jest konsulting daje właśnie takie możliwości.Alek Patan, konsultant w obszarze produkcji i logistyki, w 7milowym od 2005r.
Fajnie robić coś co ma sens, co pomaga innym
Zawsze podczas realizacji projektu czuję, że biorę udział w ważnym przedsięwzięciu. Zabierając się do wdrożenia mało kto po
stronie klienta wie, od czego zacząć, żeby osiągnąć pożądany efekt. Ludzie nie są przyzwyczajeni do zmian, przez jakiś czas
trudno im się odnaleźć w nowej sytuacji. Wspólne działanie krok po kroku sprawia, że z tego pozornego chaosu coś się
zaczyna krystalizować, by w efekcie dać satysfakcjonujące klienta rozwiązanie. Sprawia mi ogromną satysfakcję, gdy widzę jak
rozwijają się nasi klienci: Cehave wdrożyło SAP w 3 miesiące, wdrożenie w Decorze urasta do rangi międzynarodowej,
Scanclimber wyróżniony tytułem Lidera Informatyki... Czuję, że przyczyniamy się do sukcesu firm, z którymi współpracujemy.
Patrzymy, jak dzięki nam działają coraz efektywniej, łatwo wchodzą na nowe rynki, zakładają kolejne oddziały. Fajnie
robić coś co ma sens, co pomaga innym.Norbert Wierbiłowicz, Dyrektor Konsultingu, w 7milowym od ponad 5 lat.
